piątek, 3 stycznia 2014

Podsumowanie roczne i druga rocznica bloga :)

Ilość książek przeczytanych: 52
Cała lista – TUTAJ.
Wreszcie mi się udało przeczytać 52 książki, w ramach wyzwania o tej samej nazwie! :D

Ilość stron: 17772, czyli na dzień czytałam około 49 stron.

Najlepsze i najgorsze książki przeczytane w 2013, czyli…:

HOT


„Mali książęta” - Conor Grennan
„Wszechświaty” - Leonardo Patrignani








or…

NOT


„Hotel Zaświat” – Przemysław Borkowski


Ilość opublikowanych recenzji: 48 recenzji książek, 2 recenzje filmów i 3 odsłony „Na Megajrowym Ekranie”

Ilość książek zdobytych: ogółem jest ich 74, co mnie naprawdę zaskoczyło. :o


Wyzwania:
Wielka Brytania & Hiszpania – 17
Czytam fantastykę –  30

Statystki: Stuknęło 50000, stuknęło udokumentowane 66666, a co najważniejsze przybywa Was, przybywa komentarzy, przybywa odwiedzin. Nie jest t ważne pod względem suchych liczb, ale pod tym, że wiem, że ktoś mnie tam jednak czyta, co jest dla mnie najważniejsze. Dziękuję Wam za to. Za wszystkie miłe słowa, za miłe pogaduszki na Fan Page’u, za miłe i długie komentarze niektórych osób. Naprawdę jestem Wam za to wdzięczna, bo pisanie dla Was ma wtedy jakiś sens i cieszę się, kiedy kolejne osoby przychodzą i zostają. :)






Szczerze powiedziawszy zapomniałabym o tym, ale… Dzisiaj mija drugi rok bloga! Naprawdę, to już? Tak szybko?! Muszę przyznać, że tego się nie spodziewałam. Nie spodziewałam się tego, że tak długo wytrwam, bo znając mój słomiany zapał, myślałam, że po kilku miesiącach po prostu mnie to znudzi, ale nie! Ja nadal pragnę dla Was pisać, wymyślać różne, dziwne rzeczy, aby urozmaicać bloga. W 2013 były to recenzje i krótkie opinie filmów, a w tym będą to recenzje magazynów, posty na różne tematy związane z czytelnictwem, książkami i… życiem, skłaniające do dyskusji i refleksji. Od razu ostrzegam, że nie będą one należeć do najkrótszych, bo piszę wszystko, co mi przyjdzie na myśl z tym tematem, nie ograniczam się. Jeśli macie jakieś ciekawe tematy, na które chcecie podyskutować czy chcecie dowiedzieć się, co o tym sądzę – piszcie: czy to tutaj na blogu, czy na Facebooku, czy nawet na asku w formie pytania. Jeśli temat będzie dla mnie intrygujący i będę chciała coś o nim napisać, z pewnością to zrobię. Te posty jednak nie będą pojawiać się często, bo nie chcę, aby przyćmiły recenzje. Będą po prostu dodatkiem, bo tak je też traktuje.

Oprócz tego całego gadania chciałabym wszystkim podziękować za ten rok. Jak już wcześniej wspomniałam za odwiedziny, za komentarze, za miłe słowa, za krótkie dyskusje na Facebooku, za lajki. Za wszystko. Za to, że po prostu ze mną jesteście. Nawet nie wiecie, jaką siłę i jakiego pozytywnego kopa do działania dajecie! Dziękuję wszystkim Czytelnikom, a także bliżej poznanym osobom. Jak zwykle są to moje kochane blogerki z Przystani Nocnych Marków. Dziękuję Wam dziewczyny, za te wszystkie pogaduszki, a chętnych jak zwykle zapraszamy! Czym nas więcej, tym weselej :D! Mery należą się gratulacje za te długaśne komentarze (że też chciało Ci się je pisać!), które zawsze czytałam z uśmiechem na twarzy! Tak, wiem, masz na piśmie, że się na to zgodziłam i co więcej, masz świadków! Dziękuję też Gwen z Dolin (kara, za to, czego nie mogę się doprosić od kilku miesięcy ^^), za to, że pewnego lipcowego dnia postanowiła napisać komentarz i tak zaczęła się nasza, jak na razie internetowa znajomość, która trwa do dziś. Niezliczona ilość wymienionych maili na przeróżne tematy. Ciekawie jest poznać kogoś takiego ^^. Dziękuję także wszystkim osobom, które postanowiły do mnie napisać z różnymi pytaniami dotyczącymi w większości książkom, a w mniejszości blogowaniu. Dziękuję, że odważyliście się napisać! Ja wbrew pozorom nie gryzę, to tylko mój awatar może wydawać się taki groźny, a mogą to potwierdzić dziewczyny z Przystani, które wreszcie odkryły Tajemnicę Prawdziwego Imienia Black tudzież Maggie (tylko dziewczyny cicho sza, bo to jeszcze tajemnica państwowa jest!). Jeśli macie do mnie jakieś pytania, czy po prostu chcecie popisać, piszcie, ja z chęcią odpowiem na Wasze pytania. :) Dziękuję również wydawnictwom, portalowi Sztukater i autorom, którzy podjęli ze mną współpracę. Dzięki temu możecie czytać przedpremierowe czy premierowe recenzje niektórych książek, bo gdyby nie to, z pewnością przeczytać daną książkę mogłabym dopiero kilka miesięcy czy nawet lat po premierze.


Tak więc nie pozostaje mi nic innego, jak powitać Nowy rok ogólnie, jak i drugi rok na blogu. Jeszcze raz dziękuję, że jesteście i już szykuję dla Was kolejne posty! :D 

15 komentarzy:

  1. Gratuluję! :)
    Tak tu wiele książek, które chciałabym mieć, np. Szklany Tron czy Wybrani.
    A takie internetowe przyjaźnie wśród moli ksiązkowych to dobra rzecz! Ja niestety jakoś nie mam szczęścia do takich ludzi i kontakt szybko się urywa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno kogoś jeszcze poznasz. :)
      No i zapraszam do Przystani Nocnych Marków na nakanapie.pl. Tam jest wielu naprawdę świetnych moli książkowych, z którymi można pogawędzić na przeróżne tematy. :D

      Usuń
  2. Gratuluję i sto lat dla bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje :)) Przeczytałam tylko kilka książek z zestawienia i jestem w trakcie "Gwaiazd naszych wina". Tyle o niej słyszę, że muszę się przekonać, czy jest to nparawdę taki fenomen :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję już drugiego roku w blogosferze i życzę kolejnych stu :D Co do zestawienia to "Hotel Zaświat" krytykują chyba wszyscy, ja na szczęście nie czytałam i nie zamierzam. Z tych na +, ciekawa jestem "Wybranych", ale na szczęście mam na swojej półce, "Małych książąt" oraz trylogii Libby Bray.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest czego zazdrościć ;)
    "Gwiazd naszych wina" czytałam, bardzo dobra powieść, Saga Księżycowa od dawna za mną chodzi, mam nadzieję, że powitam ją w mojej biblioteczce już niedługo ;) A "Wybrani" już czekają na półce, nic tylko czytać
    Pozdrawiam
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam chętnie przyjmę wszystkie nowości, jakie się u Ciebie pojawią :) Jak już mówiłam, szczególnie się cieszę z Twoich autorskich wyzwań :)
    Gratuluję wyników! Książki, które wytypowałaś jako te najlepsze aż zachecają, żeby je przeczytać. Znam tylko "Hobbita", a Sagę Księżycową chciałabym bardzo, bardzo poznać :) "Hotel Zaświat" nie jest lubiany - biedny "Hotel Zaświat" :( Nie czytałam, więc nie mogę powiedzieć, co o nim sądzę, ale biedny jest, taki niekochany
    Mnie tam Twój avatar się podoba :) A Sekret Twego Imienia jest bezpieczny jak w banku w Szwajcarii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jednak komuś moje wyzwania przypadły do gustu. :)
      A ja akurat jeszcze z początku, kiedy sama dodałam swoją recenzję widziałam prawie same pozytywne. Widać tylko z początku, więc jednak jest tam przez kogoś kochany. xD
      W końcu to nie kto inny jak sama Victoria Frances, którą wprost uwielbiam. :D

      Usuń
  7. Wow! twoje podsumowanie robi wraznie! :)
    Gratuluje Ci , ze udalo Ci sie przeczytac tyle ksiazk w ubieglym roku :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    Natalia:3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na mnie to i tak dużo, choć w porównaniu z innymi to tylko połowa, jak nie 1/3. Chciałabym tyle czytać, ale cieszę się z tego, co mam, bo jak na razie nie mam za dużo czasu. Jak wiadomo szkoła wiele pochłania. Ale i tak jestem zadowolona. :)

      Usuń
  8. Gratuluję i życzę kolejnych lat blogowania :) Mojemu blogowi już niedługo stuknie pół roku i jestem z tego powodu tak niesamowicie dumna, że nie wiem nawet jak bardzo bym się cieszyła po wytrwaniu dwóch lat z blogowaniem :)
    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję i życzę dalszych blogowych - i nie tylko - sukcesów :) W moim TOP 13 (niedziela) też będzie jedna tych książek :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyników i życzę owocnego nowego roku! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję! Życzę zaczytanego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...