środa, 16 października 2013

Zapowiedzi październik 2013

Szkoła, szkoła, szkoła, szkoła. Nauka, nauka, nauka. Czuję się… Ja się w ogóle nie czuję. Najchętniej bym to wszystko przespała, bo mam jej już po dziurki w nosie. No, ale uczyć się trzeba, nawet tych niepotrzebnych przedmiotów, jak fizyka i biologia, czyż nie? No przecież jestem na Humanie, więc wzory, grawitacje i inne kombinacje są mi nie straszne, czyż tak? Nie wiem, po co mi to jest do szczęścia potrzebne, jeśli już NA PEWNO wiem, że nie pójdę na żadną politechnikę, czy inne dziwne twory. No cóż… niestety jeszcze rok muszę się z tymi przedmiotami pomęczyć i o ile chemię jeszcze wytrzymam, to fizyka jest największym złem, jakiego można doświadczyć w szkole. Ale ja nie o tym, nie o tym! Ja o zapowiedziach. To coś przed nimi miało być tylko wytłumaczeniem ich opóźnienia i recenzji, które nie pojawiają się z taką częstotliwością, jak powinny. Ale jest lepiej, o wiele lepiej niż we wrześniu i mam nadzieję, że tak pozostanie. Zapowiedzi nie jest tak dużo, jak zazwyczaj, ale po prostu nie znalazłam tak wielu ciekawych tytułów, a pokazuję w tym cyklu tylko te pozycje, które w jakiś sposób mnie zainteresują i po które kiedyś z pewnością sięgnę. :)

(04.10.2013 – 31.10.2013)

______________________________________________________________________________________________

Autor: Kim Stanley Robinson
Tytuł: 2312
Cykl wydawniczy: fantastyczna fabryka
Oryginalny tytuł: 2312
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 04.10.2013
Stron: 640


Kto decyduje, kiedy należy działać?
Nikt. Chwila nadchodzi.
Gdyby Ludwig van Beethoven był pisarzem, tworzyłby właśnie takie dzieła – prawdziwe uczty dla wyobraźni i intelektu?
Jest rok 2312. Postęp naukowy i technologiczny otworzył niewiarygodne możliwości. Ziemia przestała być jedyną bazą ludzkości, skolonizowano cały układ słoneczny wraz z planetami i księżycami pomiędzy nimi. Jednak w roku 2312 sekwencja zdarzeń zmusza ludzkość do konfrontacji przeszłości z teraźniejszością i przyszłością. Wszystko to w śmiertelnym blasku wschodzącego nad Merkurym Słońca.
Tu zawsze jest przed świtem. Merkury obraca się tak powoli, że można iść po jego skalistej powierzchni wystarczająco szybko, by uniknąć wschodu słońca. I wielu ludzi tak robi. Wielu uczyniło z tego styl życia. Podążają mniej więcej na zachód, wyprzedzając zawsze zbliżający się świt.
______________________________________________________________________________________________


Autor: John Green
Tytuł: Szukając Alaski
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 09.10.2013
Stron: 320


Życie Milesa Haltera było totalną nudą aż do dnia, gdy zaczął naukę w równie nudnej szkole z internatem. Wtedy spotkał Alaskę Young.
Piękną, inteligentną, zabawną, seksowną, szaloną i do bólu fascynującą. Alaska owinęła sobie Milesa wokół palca, wciągając do swojego świata i kradnąc mu serce. Czy dzięki niej chłopak odnajdzie  to, czego szuka? Wielkie Być Może – najintensywniejsze i najprawdziwsze doświadczenie rzeczywistości.
Głęboko poruszający debiut Johna Greena, porównywany z przełomowym Buszującym w zbożu J.D. Salingera, to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie.
______________________________________________________________________________________________


Autor: Neil Gaiman
Tytuł: Ocean na końcu drogi
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 09.10.2013
Stron: 216


"Ocean na końcu drogi" to książka o pamięci, magii i przetrwaniu, o potędze opowieści i mroku skrytym w każdym z nas, dzieło niezrównanej wyobraźni Neila Gaimana.
"Ocean na końcu drogi" to baśń, nadająca nowe ramy współczesnej fantasy: poruszająca, przerażająca i poetycka - czysta jak sen, delikatna jak skrzydełko motyla, niebezpieczna jak klinga w ciemności - owoc geniuszu narracyjnego Gaimana.
Dla naszego narratora wszystko zaczęło się czterdzieści lat temu, kiedy lokator, wynajmujący pokój u jego rodziców, ukradł im samochód i popełnił w nim samobójstwo, budząc tym czynem pradawne moce, które lepiej byłoby zostawić w spokoju. Pojawiają się mroczne stwory spoza naszego świata i nasz narrator potrzebuje wszystkich sił i sprytu, by nie stracić życia w obliczu pierwotnej grozy, zarówno tej przyczajonej w rodzinnym domu, jak i  sił, które gromadzą się, by ją zniszczyć.
Pomocy może szukać wyłącznie u trzech kobiet z farmy na końcu drogi. Najmłodsza z nich twierdzi, że jej staw to ocean. Najstarsza pamięta Wielki Wybuch.
______________________________________________________________________________________________


Autor: Ian Tregillis
Tytuł: Mroczna geneza
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 11.10.2013
Stron: 432


Szaleni brytyjscy czarownicy kontra nazistowscy obłąkani nadludzie.
Pracujący w terenie agent, Raybould Marsh, wraz z innymi członkami brytyjskiego wywiadu przejął poważnie zniszczony fragment filmu nakręconego na terytorium wroga. Wynika z niego, że żołnierze niemieccy są w stanie przenikać przez ściany, wzniecać pożary i niszczyć czołgi oraz pojazdy opancerzone na odległość. Film ten wraz z innymi utajnionymi raportami potwierdza najgorsze obawy, że hitlerowscy uczeni zdołali obdarzyć żołnierzy Führera nadnaturalnymi, niepohamowanymi mocami. Wywiad brytyjski może być zmuszony do podjęcia własnych kontrowersyjnych działań, aby położyć kres temu niezwykłemu zagrożeniu.
______________________________________________________________________________________________


Autorzy: Éric Giacometti, Jacques Ravenne
Tytuł: Rytuał ciemności
Seria: Zbrodnia i wtajemniczenie #1
Cykl wydawniczy: thriller masoński
Oryginalny tytuł: Le Rituel de l’ombre
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 14.10.2013
Stron: 344


Pierwszy tom cyklu ZBRODNIA I WTAJEMNICZENIE

Niebezpieczne sekrety masonerii.
W czasie przyjęcia we francuskiej ambasadzie w Rzymie dochodzi do zbrodni. Archiwistka Loży Wielkiego Wschodu zostaje zamordowana zgodnie z rytuałem nawiązującym do śmierci Hirama, legendarnego założyciela wolnomularstwa. Podobny los spotyka w Jerozolimie archeologa, który prowadzi badania nad tajemniczą inskrypcją wyrytą na kamieniu.
Komisarz Antoine Marcas i współpracująca z nim Jade Zewinski trafiają na ślad zabójców z nazistowskiej organizacji – Towarzystwa Thule, nieprzejednanego wroga masonerii. Sześćdziesiąt lat po upadku III Rzeszy wolnomularskie archiwa zrabowane przez Niemców nadal stanowią śmiertelne zagrożenie. Kto i dlaczego się ich obawia? Jaki sekret skrywają pożółkłe karty dokumentów?
______________________________________________________________________________________________


Autor: Francois Delpla
Tytuł: Hitler i kobiety
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 14.10.2013
Stron: 264


Perwersyjny impotent, sadomasochista, narcystyczny tyran czy homoseksualista, jak przypuszczają niektórzy historycy? Co dziś wiadomo o życiu uczuciowym człowieka odpowiedzialnego za śmierć milionów ludzi? I czego może-my się na jego podstawie dowiedzieć o Hitlerowskim dziele zniszczenia? François Delpla bada szczegółowo życie intymne Hitlera – od jego namiętności do Geli Raubal, która popełniła samobójstwo w wieku 23 lat, do późnego ożenku z Ewą Braun. Maluje portret człowieka opętanego własnymi fantazjami, otoczonego kobietami, które godzą się odgrywać niebezpieczną rolę kusicielek i którymi udaje mu się zręcznie manipulować.
______________________________________________________________________________________________ 

Autor: Rachel Cohn
Tytuł: Beta
Oryginalny tytuł: Beta
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania:  23.10.2013


Porywająca i niezapomniana historia o odwadze i miłości w niemoralnym świecie.
Elizję stworzono po to, by służyła mieszkańcom Dominium, rajskiej wyspy, na której mieszkają najbogatsi ludzie na Ziemi. Szesnastolatka jest klonem bez emocji, które mogłyby ją odrywać od bycia opiekunką dzieci gubernatora.
Kiedy jednak spotyka Tahira, wspaniałego, enigmatycznego młodzieńca, pochodzącego z jednej z najbardziej wpływowych rodzin, niespodziewane emocje zaczynają pojawiać się w jej umyśle. Elizja nie rozumie, co się z nią dzieje, nie wie, jak sobie radzić z czymś, czego nigdy się nie spodziewała.
Jeżeli inni dowiedzą się o tym, że Elizja potrafi kochać, czeka ją przerażający los. Ale pożądanie do Tahira jest zbyt silne, by móc je ignorować. Gdy okrutny los ich rozdziela, dziewczyna postanawia uciec, bez względu na koszty!
______________________________________________________________________________________________


Autor: Charlaine Harris
Tytuł: Na zawsze martwy
Seria: Sookie Stackhouse #13
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 23.10.2013
Stron: 480


Szokujące morderstwo wstrząsa Bon Temps i Sookie zostaje aresztowana.
Na szczęście, dowody są słabe i dziewczyna zostaje zwolniona za kaucją. W czasie śledztwa, które prowadzi, dowiaduje się, że to, co w Bon Temps uchodzi za prawdę, jest tylko wygodnym kłamstwem. To, co uchodzi za sprawiedliwość, jest unurzane we krwi.  I to, co uchodzi za miłość, jest…
______________________________________________________________________________________________


Autor: Gina Damico
Tytuł: Zgon
Cykl wydawniczy: fantastyczna fabryka
Oryginalny tytuł: Croak
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 31.10.2013
Stron: 416


Ze śmiercią jej do twarzy!
Lex ma 16 lat i sporo ostatnio nabroiła. Bezsilni rodzice wysyłają ją na wakacje do wujka na wieś. Lex nie jest zachwycona wizją spędzenia lata na farmie. Okazuje się jednak, że wujek nie jest tylko zwykłym farmerem, lecz mrocznym żniwiarzem i przeprowadza dusze zmarłych na drugą stronę.
Śmieszne i straszne!

Zgon to całkiem nowoczesne miejsce. Tam na górze są Sosnowe Kwatery, gdzie mieszka trochę młodzieży, jest kilka dobrych sklepów przy Alei Zgładzonych. – Wskazał na boczną uliczkę wyłożoną brukiem, w odróżnieniu od gładkiego asfaltu, po którym jechali. Lex wyciągnęła szyję i dostrzegła tych kilka sklepów o dziwnych nazwach. Kwiaciarnia o nazwie „Kwiatki od spodu”, sklep z materacami „Wieczny sen” i sklep spożywczy z wielkim szyldem „Wyciągnięte kopyta”. Na skrzyżowaniu dróg z małej fontanny wyrastał obelisk.
______________________________________________________________________________________________

Chyba nikogo nie zdziwię jeśli powiem, że z chęcią przygarnęłabym do swojej biblioteczki Szukając Alaski i BETĘ. Jestem również bardzo ciekawa 2312 i  Zgonu, bo zapowiada się coś bardzo interesującego. A resztę z pewnością kiedyś przeczytam, jeśli tylko będę miała okazję. :)

A Wy na coś czekacie? Coś polecacie? Coś Was zainteresowało? :)

40 komentarzy:

  1. Chętnie przeczytałabym "Zgon", "Na zawsze martwy" i "Betę". Wydają mi się dość interesujące. Mam nadzieję, jedna, że fajny opis to nie przykrywka dla szmiradła, których ostatnio pełno.
    Pozdrawiam serdecznie!
    arenaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Hitler i kobiety- to może być ciekawa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Beta" już do mnie zmierza. Z Twoich propozycji podoba mi się jeszcze "Hitler i kobiety", am nadzieję, że kiedyś uda mi się zapoznać z tą lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem ciekawe książki się szykują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "2312" i "Szukając Alaski" to książki, które chętnie bym przygarnęła :) No i "Beta" wydaje się interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pragnę "Bety" i "Szukając Alaski". Choć "Zgon" również może okazać się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowały mnie: "Martwa geneza", "Szukając Alaski" i "Beta".

    OdpowiedzUsuń
  8. Również nie lubiłam fizyki. ;-) Z zapowiedzi interesuje mnie "Szukając Alaski". :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo " Hitler i kobiety" bym sobie przeczytała :P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. BETA już zamówiona, czekamy tylko na wysyłkę z Matrasa :) Na Szukając Alaski mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech, fizyka - mój największy koszmar (pozdrawiam z biol-fizu :)), wyobraź sobie moją radość, kiedy się dowiedziałam, że na wymarzone studia nie muszę jej jednak zdawać w rozszerzeniu na maturze (do czego od dłuższego czasu psychicznie się przygotowywałam). Dasz radę, jeszcze tylko jakieś 260 dni :P
    Co do zapowiedzi: "Szukając Alaski" oczywiście kocham całym sercem i polecam, chętnie przeczytałabym "Betę" - niby nie moje klimaty, ale ta okładka. *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam Cię z tą fizyką. Ja już nie wyrabiam, a Ty później na rozszerzeniu jeszcze... No, pełen podziw. :P
      A na co się wybierasz, jeśli można wiedzieć? :P

      Usuń
    2. Powodzenia, naprawdę. Ciężkie studia, ale na pewno sobie poradzisz. :)

      Usuń
  12. Hitler i kobiety w sobotę lecę po to do księgarni. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Parę pozycji znalazłam tu dla siebie

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam "Szukając Alaski" - a w planach mam "Beta" i "Ocean na końcu drogi" ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gaiman, Gaiman, Gaiman... No i pewnie Green się kiedyś trafi. :D
    Ja sobie siedzę na mat-geo, chociaż poważnie zastanawiam się nad przeniesieniem się na humana (bo jestem pewna, że będę zdawała rozszerzony polski na maturze. Tylko nie wiem, czy geografię też :D), ale jeszcze się trzymam. Fizyka zła nie jest (przynajmniej nie była do dzisiejszej lekcji, gdzie zaczęły się jakieś dziwne obliczenia - wcześniej były gwiazdy i książyce - osobiście uwielbiam :D), z chemii i EDB najchętniej bym uciekła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było oczywiste. :D
      Następna. Ludzie, ja Was naprawdę podziwiam. Jak na razie matma i geografia mi jakoś idzie, ale to dopiero początek. Na rozszerzeniu na pewno bym nie wytrzymała. :D
      Z teorii to jeszcze idzie się nauczyć, ale te obliczenia mnie przerażają i w ogóle tego nie rozumiem, ale to chyba szczegół, prawda? XD
      Chemia jeszcze ujdzie (do czasu...), a z EDB nie jest tak źle. Mam fajnego nauczyciela i jak na razie nie jest źle. :D

      Usuń
    2. A co powiesz na biologię - dinukleotyd nikotynoamidoadeninowy, koenzymy oksydoreduktaz, szlak pentozofosforanowy, adenozyno-5'-monofosforan, gradient elektrochemiczny, itp.? :)

      Usuń
    3. Szczerze? Nic nie powiem, bo pogubiłam się już przy "nikotyno..." i za nic nie potrafię tego wypowiedzieć. :P

      Usuń
    4. Jakie oczywiste? Ja się pół godziny wahałam, zanim Gaimana zamówiłam. Ale juuuż do mnie idzieee!!!
      Od matmy mam okropną nauczycielkę, niestety na humanie też ona uczy, więc...:D Poza tym, liczę na coś w rodzaju własnego intelektu i ciężkiej pracy (aha, już to widzę, pierwszy sprawdzian i z miejsca mnie poprawa czeka...)
      @Natalia... to już w ogóle jest straszne. A przecież przy tych krzyżówkach (to jak matma:D) tak miło było... Biologia od zawsze odpadała, coś strasznego...

      Usuń
    5. No było oczywiste dla mnie, że to Ci się spodoba. :D
      Czekam w takim razie na recenzję, bo jestem go bardzo ciekawa. Do mnie za to idzie inna książka, bo skorzystałam ostatnio z promocji. xD
      A ja akurat nie mam złej, chociaż niektórzy jej nie lubią, nie wiem czemu. Ja jestem w ogóle dziwna, bo często lubię nauczycieli, których inni nie lubią. Ja akurat dzisiaj miałam sprawdzian z matmy i mam nadzieję, że poszło mi dobrze, bo jak nie to się chyba załamię. :D
      Te krzyżówki w gimnazjum jeszcze uszły, bo szły mi dosyć dobrze, ale słyszałam, że w liceum są o wiele, wiele, wiele gorsze, bo bardziej skomplikowane. :<

      Usuń
    6. Musi się spodobać, ja już teraz ci mówię: on mi się podoba :D
      A co zamówiłaś na tej promocji?

      U nas się wydawała fajna, i w ogóle, dopóki nie zrobiła sprawdzianu z zadań, których w ogóle nie mieliśmy na lekcji i na których poległa cała klasa. Piątek zero, czwórka jedna, w dodatku naciągana... Witamy w świecie licealnym...
      Ja biologii w gimnazjum nie cierpiałam, nie rozumiałam, zasypiałam, a wbrew pozorom, nauczycielka nam się zmieniła, świetna jest, i łatwe, choć bardziej skomplikowane niż rok temu, są te krzyżówki. No i co najważniejsze - ja je rozumiem!

      Usuń
    7. Hahaha, w takim razie czekam na szczegóły. :D
      No miała to być niespodzianka, ale podzieliłam się już na Kanapie, więc i tutaj się podzielę - „Piątą falę”. :D

      My jeszcze krzyżówek nie mieliśmy. Teraz mamy bardzo wymagającą nauczycielkę, która na maksa szybko podaje, plus musimy mieć "czysty" zeszyt, więc mam 2 - jeden w kratkę, który jest brudnopisem i drugi, do którego właśnie przepisuję lekcję. Inaczej bym nie ogarnęła w ogóle notatek, bo są pisane skrótowo i hasłami. xD

      Usuń
  16. Książka "Hitler i kobiety" mnie zaintrygowała, nie słyszałam jeszcze o niej. No i chciałabym w końcu zapoznać się z Greenem, więc "Szukając Alaski" chętnie bym przygarnęła ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka z tych zapowiedzi również i mnie interesuje :D Jedną już nawet przeczytałam :P

    OdpowiedzUsuń

  18. Witam serdecznie
    Chciałabym przedstawić konkursik, może akurat nagrody przypadną komuś do gustu i zechce wziąć w nim udział...
    Jest mega konkurs książkowy gdzie zwycięzców będzie aż 19, a nagrodami są przeróżne książki, zarówno literatura kobieca, fantasy, poradniki... Do koloru do wyboru :)
    Nie chciałabym nadużywać gościnności i linku nie zostawię, ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany to zapraszam na mój profil, a tam znajdziecie Książeczki synka i córeczki, a tam po boku jest banerek i tak traficie na konkursik :)
    Z góry chciałabym ogromnie przeprosić za spam, wiem że pewnie wiele z Was ma już dość takich autopromocji, ale mimo wszystko spróbuję szczęścia i mam nadzieję, że znajdą się chętni na takie fajne nagrody tym bardziej, że nie żadnych zadań, pytań... Wystarczy jedynie konto na FB :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi, promowanie konkursów jeszcze toleruję, więc i linki zawsze można wstawić. :)

      Pozdrawiam
      Megajra Rose

      Usuń
  19. Przeczytałabym "2312". Lubię takie historie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ah, sporo mnie interesuje :D 2312, Zgon, Beta, Rytuał ciemności, Mroczna geneza... niech ktoś mi pomoże obrabować bank :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ci pomogę, ale... po co obrabowywać bank, jak można iść obrabować księgarnię? Ale masz rację... Lepiej bank, bo tak przynajmniej wydawnictwa zarobią i będzie na nowe książki. :D

      Usuń
  21. "Szukając Alaski" - bo to piękna opowieść i warto ją mieć u siebie. "Zgon" - bo zapowiada się ciekawie. "Ocean na końcu drogi". "Mroczna geneza" i "Rytuał ciemności" - bo tajemnice i jeszcze więcej tajemnic :)

    A co do nauki - bądź silna :* Zwykle się mówi, że pierwsza klasa jest najtrudniejsza. Najwięcej nauki miałam jednak w drugiej, ale była już wtedy przyzwyczajona do takiego trybu egzystencji :) Natomiast w trzeciej, o dziwo, nauki było najmniej. Tylko później matura
    A fizyka jest Ci bardzo potrzebna, bo np. pomyśl o takim zagadnieniu - jak układać książki w stosy, żeby się nie zawaliły? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Szukając Alaski" z pewnością zakupię, bo planuję mieć wszystkie książki Greena wydane w Polsce w swojej biblioteczce. :D

      A jakoś tak od gimnazjum jest, że 2 klasa jest najtrudniejsza, bo pierwsza za zapoznawanie się, jakieś powtórki z podstawówki, etc., druga to zupełna nowość, a trzecia to powtórki przed egzaminem. Nie wiem, jak to będzie w liceum. Najprawdopodobniej to właśnie pierwsza będzie najtrudniejsza, bo są wszystkie przedmioty, a te wszystkie fizyki i chemie mi odpadną, więc będzie już o wiele łatwiej. Ale pożyjemy, zobaczymy. :P
      A do takich przyjemności straszna fizyka nie jest mi potrzebna. :D

      Usuń
  22. To ja mam takie podejście jak ty jeśli idzie o: WOS, geografię, WOK, informatykę, EDB, PP, jeszcze więcej geografii (nienawidzę geografii! Te wszystkie procesy krasotwórcze i inne takie pierdoły mnie wykańczają). Z zapowiedzi zacieram rączki na Gaimana :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PP jest ciekawe, ale jak ja to powiedziałam "jako dodatkowe lekcje, a nie kolejne do uczenia się", bo tak naprawdę łączą się z psychologią. Gdyby nie to, że trzeba się tego przedmiotu uczyć, byłoby naprawdę dobrze. WOS jak na razie też jest ciekawy, a na pewno ciekawszy niż w gimnazjum. O WOK-u wolę się nie wypowiadać, bo myślałam, że lekcje te będą bardziej interesujące, a... wyszło, jak wyszło. xD
      Geografia nie jest aż taka zła, no ale... Nie wiem po co mi jest ona do szczęścia potrzebna. Procesów tych na szczęście nie mam, bo one również mnie wykańczały. O tyle dobrze, że tak jak z WOS-em, tak i tutaj jest coś bardziej interesującego i "życiowego". :)

      Usuń
  23. 2312 zapowiada się iście epicko, poczułem się zachęcony. Pierwszy raz na ten tytuł trafiam. Zgon też brzmi obiecująco, jakkolwiek by to nie brzmiało :p

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja czekam na "Na zawsze Martwy", "Ocean na końcu drogi" i "Zgon". Najbardziej ciekawa jestem tej ostatniej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym się "podłączyć" do Wyzwania Czytam fantastykę - niestety nie mogę tego zrobić pod Wyzwaniem z przyczyn ode mnie nie zależnych. Oto link http://monweg.blog.onet.pl/2013/10/10/nigdziebadz/ Pozdrawiam i zapraszam :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak kupię w końcu Gaimana to schrupię w try migach :) A szkołą się nie martw - pójdziesz na studia to stwierdzisz "Phi na maturę miałam do nauki tyle co na jeden egzamin" ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...