piątek, 12 lipca 2013

Saga Księżycowa. Scarlet - Marissa Meyer



Marissa Meyer





Autor: Marissa Meyer (strona autorki)
Tytuł: Saga księżycowa. Scarlet
Seria: Saga księżycowa #2
Oryginalny tytuł: Scarlet
Wydawnictwo: EGMONT
Data wydania: 08.05.2013
Stron: 496








Cinder próbuje wydostać się z więzienia, choć wie czym to grozi, ale po tym, czego się dowiedziała musiała coś z tym zrobić. Nawet świadomość zostania najbardziej poszukiwanym zbiegiem we Wspólnocie Wschodniej ją nie zniechęca. Wie, że gdyby siedziała z założonymi rękami czekając swoją egzekucję na nic by się zdały wszystkie trudy. Zaś po drugiej stronie kuli ziemskiej, w Europie Scarlet Benoit próbuje odnaleźć swoją zaginioną babcię. Podczas poszukiwań spotyka Wilka, który prawdopodobnie zna miejsce pobytu babci i który zapoznaje ją ze sprawami, a co najważniejsze z prawdą, którą nigdy nie poznała i której nigdy nie miała poznać. Ale to nie wszystko, bo właśnie w najmniej oczekiwanym momencie na drodze staje im Cinder… Jakie nowe pytania przynosi? Co się stało z babcią Scarlet? Kim tak naprawdę jest tajemniczy Wilk? Czego dowie się Scarlet? Jaką taktykę obrała królowa Luny i w jaki sposób zaatakowała Ziemię?

Marissa sprawnie połączyła losy dwóch bohaterek tworząc z tego jedną i spójną całość. Wszystko jest zależne od czegoś i nic nie dzieje się bez przyczyny. Nie jest tak, że dziewczyny w jednym momencie po prostu wpadają na siebie na ulicy, bo ich spotkanie jest zależnie od przeszłości i podjętych decyzji.

Choć ciekawych pomysłów i akcji drugiej księdze nie brakuje to nie wiem czemu, ale podobała mi się ona jakby mniej. Nie wiem, czym jest to spowodowane, bo i przy „Scarlet” towarzyszyły mi podobne emocje: szczypta przewidywalności pomieszana z zaskoczeniem i szybko bijące serce spowodowane niektórymi sytuacjami. Pomimo tego jednak nie czułam takiego przywiązania jak z „Cinder”.

I w tej części nie zawiodłam się pod względem bohaterów. Może to wakacje i słońce tak na mnie działają, a może po prostu kunszt Meyer, która tak sprawnie tworzy swoje postacie. Oczywiście w kontynuacji mamy możliwość zapoznania się z nowymi postaciami takimi jak Scarlet, Wilk czy choćby Michelle Benoit, to jedne z tych ważniejszych, bo oprócz tego znajdziemy tutaj wielu innych nowych pobocznych bohaterów. I to właśnie Wilk wzbudził we mnie największe zainteresowanie. Jego czyny, słowa i sama historia.

I znowu zakończenie pojawiło się jakby znikąd. Ostatnio zbyt często doznaję takiego szoku przy zakończeniach książek, bo niewiadomo kiedy, a już czytam podziękowania. A niestety na trzecią księgę będę musiała trochę poczekać, choć nie wiem jak ja to zniosę, bo chciałabym ją mieć w tym momencie i od razu ją zacząć, tak samo jak było ze „Scarlet”, którą na szczęście miałam po zakończeniu księgi pierwszej. A teraz muszę czekać prawie rok na kontynuacje. Będzie to jedna z tych najbardziej wyczekiwanych przeze mnie przyszłorocznych premier. Jestem ciekawa całej historii, losów już poznanych i nowych bohaterów, a co najważniejsze baśniowych elementów, bo to one w głównej mierze mnie interesują.

Druga księga „Sagi Księżycowej” nie porwała mnie może w równym stopniu, co jej poprzedniczka, ale i mnie nie zawiodła. Styl pisania, rozdziały rozpoczynające się krótkim cytatem z baśni, dialogi, po których uśmiech pojawiał się na mojej twarzy, bohaterowie, połączenie losów Scarlet i Cinder i intrygujące zakończenie sprawiają, że sagę Marissy Meyer mogę polecić każdemu, bo naprawdę jest tego warta. Coś innego w nowościach wydawniczych, które do niedawna były pełne wampirów, wilkołaków i upadłych aniołów, a teraz są pełne różnego rodzaju antyutopii i dystopii. Coś innego i jak dla mnie świeżego, dlatego tym bardziej namawiam do zapoznania się z „Sagą Księżycową”.


Ocena: 8/10


„- Nie dziękuj mi za mówienie prawdy, kiedy kłamstwo byłoby dla ciebie zbawieniem.” [s.293]
~~~~
„- Wgląda na to, że wszyscy mamy swoje słabości.” [s.375]

_____
„Saga Księżycowa”:
 1.Cinder | 2. Scarlet | 3. Cress | 4. Winter
0.5. Glitches | 1.5. The Quen’s Army

___
Za możliwość zapoznania się z kontynuacją „Cinder” dziękuję wydawnictwu Literacki EGMONT


16 komentarzy:

  1. Mam w planie całą sagę, wydaje się być godna uwagi :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na półce obie, ale czasu brak :(

    OdpowiedzUsuń
  3. O całej sadze słyszałam, tylko jakoś czasu brak :( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wielką ochotę na całą serię, a Twoja recenzja tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie również ciężko z czasem :)
    www.imperiumlektur.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się w końcu zabrać za pierwszą część, bo już od kliku miesięcy sobie to obiecuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na promocji w Epmiku jest Cinder i Scarlet i chyba się skuszę, bo z chęcią zapoznałabym się z całą serią:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo bardzo bardzo chciałabym przeczytać tą serię! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie i tak nie ciągnie do tej serii, mimo że się tylu pozytywnych recenzji naczytałam. Cóż... Może to kobieca intuicja?

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w najbliższych planach ten tom :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam za sobą zarówno Cinder jak i Scarlet. Nie mogę doczekać się kontynuacji :)

    Dziękuję za podesłanie linku do recenzji,
    dodałam ją do wyzwania "Czytam Fantastykę".
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Miłośniczka Książek
    magicznyswiatksiazki.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie się za nią zabieram i jestem bardzo ciekawa czy mi się spodoba ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wstyd mi, bo ty już wstawiasz recenzję drugiej części, a ja nawet nie sięgnęłam po pierwszą. :D Muszę szybko to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  14. Książek za dużo, a czasu za mało! Jak go znajdę to na pewno przeczytam :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cała saga jest na mojej liście 'PRAGNĘ, POŻĄDAM, CHCĘ'. Na razie nie mam do niej dostępu, co mnie rozczarowuje... :3 Widzę, że warto. Dodaję do obserwowanych i czekam na następną recenzję :3

    http://papierowemiasta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Cinder zaczełam czytać w poniedziałek, w środę już kończyłam Scarlet - ta saga mnie pochłania :) Również z niecierpliwością czekam na kolejną część:) Mam nadzieję, że wydawnictwo się opamięta i szybko ją wypuści :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...