piątek, 1 lutego 2013

Podsumowanie stycznia 2013

Ilość książek przeczytanych: 5
„Hobbit czyli tam i z powrotem” - John Ronald Reuel Tolkien (recenzja)
„Mroczny sekret” – Libba Bray (recenzja)
„Gorączka” – Dee Shulman (recenzja)
„W otchłani Imatry” – Aleksander Ławrow (recenzja)
„Reckless. Kamienne ciało” – Cornelia Funke (recenzja)

Ilość stron: 1636, co w przybliżeniu daje 52,7 stron dziennie

Najlepsza pozycja: Bezkonkurencyjne „Hobbit, czyli tam i z powrotem” i „Mroczny sekret”

Największe rozczarowanie: Brak

Ilość opublikowanych recenzji: 5      


Ilość książek zdobytych: 11 (7 i magazn + 3 wypożyczone)
1. „W otchłani Imatry” – Alekander Ławrow (od Dobre historie) 
2. „Coś na progu 4” (od Dobre historie)
3. „Reckless. Kamienne ciało” Cornelia Funke -  (od Egmont)
4. „Fałszywy książę” – Jennifer A. Nielsen   (od Egmont)
5. „Przewodnik po sadze Zmierzch” – Stephenie Meyer  (od Publicat)
6. „Zbuntowane anioły” – Libba Bray (od Publicat)
7. „Studnia wieczności” – Libba Bray  (od Publicat)
8. „ Wróżbiarze” – Libba Bray (kupiona, bon Gandalf)
9. „Więzień nieba” – Carlos Ruiz Zafón (wypożyczona) 
10 „Czarownice z Salem Falls” – Jodi Picoult (jw.) 
11. „Oskar i Pani Róża” – Eric Emmanuel Schmitt (jw.) 

Nawet nie wiecie jak się cieszę z tego stosiku. Tą środową niespodzianką była paczuszka od Publicatu. Od „Przewodnika po Sadze Zmierzch” wręcz nie mogłam się oderwać i od tego momentu przeglądałam go już chyba ze 100 razy :D. Długo zastanawiałam się nad kupnem książki, ale wreszcie wybrałam zachwalanych „Wróżbiarzy”. Jestem ciekawa, czy i mnie się spodobają ;). Wreszcie doczekałam się także „Czarownic z Salem Falls”, to moje pierwsze spotkanie z jedną z najbardziej znanych autorek, tak samo jest ze Schmittem, a „Oskar i pani Róża” jest moją lekturą. Zafón jest już mi znany i bardzo lubiany ;).



Informacje:
1. 27.01.13 zmieniłam szablon na obecny. :)
2. Trzecie miejsce za recenzję tygodnia 28/2012 od NaKanapie za recenzję „Intruza” Stephenie Meyer.
3. Podjęłam współpracę z wydawnictwem Dobre Historie. 

Wyzwania:
Wielka Brytania & Hiszpania – 3 (2)
Czytam Kinga  – 0 (1)
Na tropie Agathy – 0
Picoult &Sparks – 0 (1)
Czytam fantastykę – 4
Paranormal romance - 1
Nie tylko literatura piękna – 0
Debiuty literackie – 0 (2)


Statystki: W tym miesiącu znowu rekord, bo odwiedziliście mnie aż 3070 razy, a licznik przekroczył 18000. Naprawdę nie wiem, co się dzieje z moim FP, bo tam jednego dnia odwiedziny tygodniowe przekroczyły liczbę 1700 i od tych kilku dni się tak utrzymują. Moja mina wyglądała tak. Bardzo mnie to zdziwiło, ale dziękuję wszystkim za odwiedzanie i komentowanie bloga, jak i jego FP i jak zawsze na niego zapraszam – książkowe, a czasami filmowe informacje, cytaty i luźne myśli. :)


Hasła z Google:
cudowna książka ale bardzo gruba – Jest wiele takich książek, ale chyba nie liczy się ilość stron, ale jakoś? ;)
dalsze życie bree tanner – recenzja – Chyba komuś się coś pomyliło w tytule, a może jest książka, o której nie wiem? :o
mam ochotę na książkę o aniołach – A proszę bardzo, jest ich wiele. ;)
jak po hiszpansku jest ukryta prawda – Niestety nie uczę się hiszpańskiego, ale muszę się wreszcie za to zabrać!
jaki można nadać tytół recenzji filmu hobbit czyli tam i z powrotem – Nie wiem jaki można nadać tytuł tej recenzji, a tym bardziej „tytół”
chciałabym czytać w myślach opisy blogi – Bardzo niebezpieczna zdolność, choć nie powiem, że też w niektórych sytuacjach bym chciała czytać w myślach, np. na sprawdzianach. :D
jakie jest zakonczenie intruza – Polecam przeczytanie książki. :P




A co z lutym?...
Luty jak widać na zdjęciu stosiku przebiegnie przy czytaniu książek od Publicatu. Nie mogę się doczekać aż się za nie wezmę. Teraz czytam „Fałszywego księcia”, a na poniedziałek muszę przeczytać „Oskara i pani Różę. Ferie już miałam, więc i mniej będzie czasu na czytanie książek, ale do tego już się w końcu przyzwyczaiłam, ale trzeba będzie znaleźć na to jakieś rozwiązanie. ;)


A na koniec piosenka, która jak dla mnie należy do tej części, gdzie remix jest o wiele lepszy od oryginału. ;)

30 komentarzy:

  1. Musze w końcu poznać trylogię Libby Bray.
    Super stosik, podobnie jak wyniki styczniowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, Kochana!
    Źle na Barca-Real nie było, co? Chociaż ja całą drugą połowę robiłam matmę, więc widziałam tylko jednym okiem).
    Wyniku książkowego gratuluję, pięć książek - ładniutka statystyka. Stosiku gratuluję jeszcze bardziej, chociaż z drugiej strony przyznam Ci się, że te tytuły chociaż w większości obiły mi się o uszy, to czytałam jedynie Schmitta, a inne są mi (chyba trochę za bardzo) obojętne. Ale miłego czytania życzę:)
    Poza tym, zgłaszam rozczarowanie - myślałam, że już w tym stosiku zobaczymy coś z UW (sama dzisiaj zamówiłam dwie książki w ramach tej promocji). I apel dla autorki: prosimy o poprawę pod koniec lutego!

    Gratuluję wyników na FB, widać Pani ich przyciąga i jakoś tak tam lgną. A mojej Krainie daleko do Pani...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja juz od dawna mam Trylogię Magiczny Krąg. Musze teraz dorwać skądś "Wróżbiarzy". Mam nadzieję, że jest tak dobra, jak trylogia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę nowych pozycji i gratuluję statystyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję dobrych wyników, trzeciego miejsca za recenzję oraz nawiązanych współprac.
    "Oskara i Panią Różę" czytałam dwa razy i polecam. Mam ochotę na "Więźnia nieba", "Czarownice z Salem Falls" oraz "Wróżbiarzy". Przyjemnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest co czytać widzę ;)
    I też myślę, że Hobbit jest super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że w końcu sięgniesz po Picoult! Ja mam wypożyczoną "Jesień cudów" i korci mnie, by przeczytać ją przed recenzenckimi ;) Zazdroszczę też "Studni...", a "Wróżbiarze" do mnie jadą, mam nadzieję, że książka będzie fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ulżyło mi, że Hobbita uznałaś za najlepszego :) a te hasła z Google rewelacyjne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję 3 miejsca. Ja póki co jestem wciąż daleko z tyłu ;P Och. I widzę w stosiku "zbuntowane anioły" Czytałam i powiem, że bajeczne. Może nie jakieś dzieło, ale da się zatracić. Ja w styczniu przeczytałam 20 książek, ale za to opuściłam się w recenzjach. Oh. niedobra ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. @Mery – Nie było, nie było, ale oczekiwałam wygranej Barcy po tym jakże pięknym golu Fabregasa. :D
    5 książek? Trochę mało w porównaniu do niektórych, ale za to jakie… Zawsze powtarzam, że nie liczy się ilość, ale jakość, no i wreszcie sięgnęłam po Tolkiena i „Mroczny sekret”.
    No kurcze wiesz jak mnie korci ta promocja. Aż mi się płakać chce, że nie mogę kupić dwóch wymarzonych książek z UW, bo jeszcze mnie czeka kupno butów na gimbal. :<
    Tylko nie wiem czym ja tak przyciągam i nie wiem skąd taki gwałtowny wzrost. Jednego dnia zaledwie ponad 100 lub 200, a tu ponad 1700, naprawdę wydaje mi się to dziwne i nie wiem skąd wzięły się takie statystyki.
    Niedługo mnie będzie daleko do Pani Krainy, proszę się nie martwić, jestem tego pewna. :)

    @ Agnieszka – „Hobbit” jest świetny, zarówno książka, jak i film. Nie mogę się doczekać kolejnych części i nadal zastanawiam się nad publikacją „recenzji” filmu. ;)

    @Angie Wu – Ja też się cieszę. Już nie mogłam się jej doczekać w bibliotece, a trochę już czekałam. Tyle już o niej słyszałam, że wreszcie musiałam sięgnąć po jej książki. I też mam nadzieję, że najnowsza książka Bray będzie jak dobra, jak o niej piszą i mówią. :)

    @Marta – Nie było innego wyjścia, co widać po recenzji. „Hobbit” mnie oczarował i już nie mogę się doczekać, aż przeczytam „Władcę pierścieni” i inne książki tego autora. :D


    PS. Będziecie się musieli przyzwyczaić do moich długaśnych komentarzy. XD

    OdpowiedzUsuń
  11. "Oskar i Pani Róża" to świetna książka, podobnie jak "Fałszywy książę" :) Gratuluję statystyk i życzę miłego czytania ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba mi się twój stos! Gratuluję tylu odwiedzin i życzę aby było ich jeszcze więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. interesujące podsumowanie - niektórych książek jeszcze nie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny wynik! :3 Stosik świetny, a hasła z google'a mnie rozwaliły. XD

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym zauważyć, że jak do pustej bramki się nie trafia, to raczej coś z drużyną jest nie tak. A 19-latek wybijający piłkę z linii bramkowej i potem strzelający gola - dobra oznaka. Tylko Ikera brak...:(
    5 książek w porównaniu do wyniku Twego wakacyjnego bodajże (czy któregoś takiego) wygląda ładniutko. Poza tym, tak jak mówisz, najważniejsze co, a nie ile. Bo jak czasami patrzę na niektóre podsumowania i widzę ilość książek przeczytanych, a potem, co to są za książki, to smutno się robi. Ale wtedy zakrywa się oczy i leci dalej.
    Buty na gimbal? Gimbal? Ja w ogóle o tym nie myślę, ale my gimbal mamy zawsze po egzaminach, więc spokojnie, zdążę. Ostatecznie mogę iść bez butów. Książki trzeba mieć!:D
    Z tymi statystykami, to chyba wszyscy jednego dnia Cię odkryli i docenili... O, niedługo w gazetach będziesz... Chociaż może nie przesadzajmy...

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie podoba mi się twój nowy wygląd, pasuje do tego bloga ;)

    Oskara i panią Różę czytałam na początku roku szkolnego, też była moją lekturą, ale pochłonęłam ją w niecałą godzinę i strasznie się przy tym wzruszyłam, także polecam ;)

    Po twojej recenzji strasznie chce mi się przeczytać Reckless, Kamienne ciało. Mam nadzieję, że znajdę ją w swojej bibliotece ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. @Mery- Jestem właśnie ciekawa, co by było gdyby był Iker. A ten 19-latek zaskakujący i dobrze zapowiadający się świetny piłkarz.
    O Ty, dobrą pamięć masz! Te 3 przeczytane książki były w sierpniu. :P
    A ja mam już w przyszłą sobotę. Zazdroszczę, że masz tak późno, a nie tak jak ja. Nie uśmiecha mi się lecieć w kiecce w takim mrozie. Oby tylko deszcz nie padał i śniegu nie było, bo to już by była katorga. Już kiedyś leciałam w taką pogodę z ponad kilometr do koleżanki i nie było to zbyt przyjemne. xD
    Plus, co od tych książek to chyba zapomniałaś o mojej nieszczęsnej karze. :<
    Bez przesady? Ja w gazecie? Nie, na pewno nie. Byłam kiedyś, pośród innych bobasów na liście noworodków narodzonych w danym miesiącu, ale na tym się kończy moja kariera w lokalnej prasie. xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję podsumowania :)
    Zacny stosik na Ciebie czeka. I Zafon, i Picoult, i pani Bray :)
    nic, tylko życzyć przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny wynik! :)
    A co do "Wróżbiarzy", sama mam na półce i wkrótce się za nią wezmę. Jestem tak samo ciekawa jak Ty. A reszta pozycji? Zazdroszczę Ci ich, ale tak zdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam "Czarownice z Salem Falls" - świetna książka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny stos i świetne statystyki! Życzę przyjemnych chwil z książką ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Imponujący stos. Gratuluję sukcesów i życzę kolejnych w lutym! (:

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne wyniki :D No i miłego czytania

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję wyników i życzę ci aby luty był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne podsumowanie i świetne wyniki :) jesteś kolejną osobą, która zachwala „Przewodnik po sadze Zmierzch”, więc to chyba oznacza, że muszę koniecznie po niego sięgnąć :D Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczny stosik, gratuluję tak samo jak wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładne wyniki, oby tak dalej! Stosik imponujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny stosik, miłego czytania życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluje imponujących wynikow:)Kilka pozycji sama chetnie bym przeczytala:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...