wtorek, 13 listopada 2012

Wiem co myślisz. Sekret czytania w myślach - Thorsten Havener







Autor: Thorsten Havener (strona autora)
Tytuł: Wiem co myślisz. Sekret czytania w myślach
Oryginalny tytuł: Ich weiss, was du denkst
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Data wydania: 2012
Stron: 208
Ocena: 6/10








Kto nie chciałby potrafić czytać w myślach? Zawsze się nad tym zastanawiałam i nadal zastanawiam jak to robią wszyscy ci, których możemy zobaczyć na ekranach telewizorów. Skąd oni wiedzą, o czym dana osoba myśli? Jak oni wkradają się w zakamarki czyjegoś umysłu, żeby wydobyć informacje, których potrzebują? A co jeśli jest takich ludzi więcej, a jeszcze lepiej… a co jeśli są wśród nas? Czy można się tego nauczyć? Czy każdy z nas może się nauczyć tej sztuki, czy tylko niektórzy mają ten dar?

Thorsten Havener sprzątając pokój brata natknął się na kilka rekwizytów do wykonywania sztuczek magicznych. Od razu poczuł do nich silne przyciąganie. I tak oto od tego czasu stykał się z magią. Uczył się nowych sztuczek, co chwilę kupował nowe narzędzia, miał na punkcie takie zamiłowanie, takiego bzika, jakiego mole książkowe mają do książek. Zaczął od magii i iluzji, a skończyło się na czytaniu ludziom w myślach. Jest teraz osobą medialną, znanym mistrzem sztuki czytania w myślach, co pokazuje w swoich zapierających dech w piersiach przedstawieniach oraz bardzo popularnych pokazach na żywo.

Cóż mogę powiedzieć o książce? Zła nie jest, co to, to nie, ale jednak spodziewałam się po niej czegoś zupełnie innego. W pewne zawarte w niej informacje nawet wierzę i nie mogłam się nadziwić, że rzeczywiście jest tak, jak opisuje to Havener, ale nie jest to, czego niestety oczekiwałam. Można dowiedzieć się z tej książki bardzo ciekawych rzeczy na temat, jak nasze ciało, nasza postawa może ukazywać nasze myśli. No i potwierdza się przysłowie „oczy są zwierciadłem duszy”. Tak rzeczywiście jest, a to także można przeczytać w publikacji Thorstena. Ciekawe są także różne eksperymenty, które są odznaczone, a które udowadniają tylko to, o czym w danym rozdziale w prosty i rzeczowy sposób pisze autor.


Czy ktoś uwierzy w to, co pisze Thorsten Havener czy też nie, czy będzie to dla niego zwykłym banałem to indywidualna sprawa każdego, ale muszę przyznać, że niektóre ciekawostki były naprawdę interesujące, jednak jak już wspomniałam spodziewałam się po tej pozycji zupełnie czegoś innego. Nie wiem, może spodziewałam się zupełnie innych sposobów czy technik nauki czytania ludziom w myślach, a nie tylko takich można było się wydawać oczywistych. Przez cały czas miałam wrażenie jakby autor nie przedstawiał nam wszystkiego, a najlepsze zostawił dla siebie. Pomimo tego książkę autorstwa Thorstena Havenera „Wiem co myślisz. Sztuka czytania w myślach” polecam. Może ktoś jednak odnajdzie to, czego potrzebuje, a jeśli nie, można dowiedzieć się różnych ciekawych rzeczy o ludzkiej naturze i o głębszym poznawaniu ludzkiej natury na podstawie gestów, mimiki, postawy ciała czy innych czynników, na które mało, kto zwraca uwagę w życiu codziennym.

___
Dla zainteresowanych umiejętnościami Thorstena Havenera filmik :)




___

Za możliwość przeczytania „Wiem co myślisz” dziękuję wydawnictwu Studio Astropsychologii.

_________________________________________________________________

Jak pewnie zauważyliście zmieniłam wygląd bloga. Tamten sobie zapisałam i kto wie, może kiedyś do niego powrócę? Jak na razie jest ten nowy, który mi się podoba i też zostanie na długo. Jak wam się podoba? :)

30 komentarzy:

  1. Moze zawierać interesujace informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od końca: tło super. Podoba mi się nowy wygląd bloga :)
    Dalej o książce - wydaje się być interesująca. Słyszałam o tym mężczyźnie nie raz, na pewno z czystej ciekawości co do jego osoby bym to chętnie przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam tę książkę na półce... również dostałam ją do recenzji :) więc już niedługo przekonam się jakie będą moje wrażenia po lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ta zmiana :)
    Co do książki.. Nie wiem, czy bym po nią sięgnęła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna zamian. :) Tło jest ładne, ale jak się otwiera, to najpierw łąka się wyświetla. :D
    Co do książki, oglądam o tym serial, więc powieść sobie daruję. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem. Niestety nie jestem mistrzem html’u i tego wszystkiego, więc nie wiem jak to zrobić, żeby ta łąka się jednak nie otwierała, bo ona mnie też trochę denerwuje. xd

      Usuń
    2. W projekcie, w szablonach sobie weź jakieś inne tło, i na początku Ci się będzie wyświetlało to co Ty tam wybierzesz. Po prostu chyba ten szablon się troszkę ładuje...

      Usuń
    3. Właśnie wiem, tylko bałam się, że cały szablon mi wtedy usunie, bo jak widać nie jest on z bloggera. Zaraz pokombinuję coś i mam nadzieję, że już nie będzie się tak wolno ładować. Dzięki za info, bo myślałam, że to tylko u mnie. :)

      Usuń
  6. Przyznaję bez bicia, nie przeczytałam recenzji, jestem zacofana i kompletnie mnie nie interesują książki tego wydawnictwa (a, jedna mi się kiedyś spodobała), więc na ten temat komentarza nie będzie. Zmiana podoba mi się bardzo, ale to wiesz, jednak teraz zasadnicze pytanie z którym tu od razu przyleciałam:
    JAK TESTY???
    Nie było trudno, co?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Twoją szczerość. :D
      Właśnie też byłam ciekawa jak poszły testy. Mi? Muszę przyznać, że nie było źle, myślałam, że będzie o wiele gorzej, ale jednak i tak humaniści mają najgorzej, bo ich testy są zazwyczaj najłatwiejsze. Najgorsze dopiero przed nami. :<
      A Tobie jak poszły? :)

      Usuń
    2. No właśnie, niestety najłatwiejsze za nami. Z historii wyłapałam sobie dwa błędy, z polskiego jeden. Niestety, w rozprawce troszkę się zacięłam. Ale jak będzie zobaczymy.
      Niestety, na myśl o biologii cierpnę cała. Wyobrażasz sobie, że moja wiedza ogranicza się do procesów fotosyntezy, budowy komórek, ostatecznie jakiejś tam kulawej anatomii??? Ja nie wiem, jak ja zdawałam z roku na rok...
      Matma będzie ok, może troszkę się boję funkcji, bo strasznie mylą mi te zależności. A, i przy ostrosłupach zawsze zapominam 1/3 przy wzorze na objętość.:D Tak to jest ok.

      A angielski chyba już powinien być ok.

      Usuń
    3. Właśnie mi uświadomiłaś, że ja nic z matmy nie umiem. O.O Żadnych wzorów, ani nic, a jeszcze moja nauczycielka każe mi iść na Kangura xD. Tak samo z fizyki i chemii. Z biologii mam nadzieję, że będzie coś łatwego, ale też muszę sobie powtórzyć, bo za tydzień idę na konkurs, więc mi się przyda, a mam nadzieję, że przedostanę się dalej, a nie tak jak rok temu zabrakło mi tylko 3 punkty. Xd Nie napisałam czegoś, bo myślałam, że będzie źle, a okazało się, że chyba jednak miałabym dobrze. xD
      A jakie błędy popełniłaś na hiście, jeśli można wiedzieć? Ja już wiem o jednym, ale zapewne jest tych błędów więcej. Przy rozprawce na początku miałam kłopoty, ale jakoś ją napisałam. Mam tylko nadzieję, że na właściwych egzaminach dadzą ciekawszy temat. A z angielskiego piszesz podstawę czy rozszerzone?

      Usuń
    4. U nas nauczycielka z matmy robiła nam od października kartkówki z samych wzorów...
      Z historii miałam źle tę budowlę, bo tam powinien być X wiek i w I wojnie światowej zaznaczyłam zamiast współpracy z Polakami (że Niemcy i Rosjanie nam proponowali) odbudowę suwerennej Polski. Obydwa błędy głupie, gdybym pomyślała logicznie, zaznaczyłabym przecież dobrze... Ech, moje roztrzepanie (a oczywiście skończyłam pół godziny przed czasem;p). A Ty co miałaś źle?
      Z angielskiego piszę i to i to, a za to nie piszę w ogóle z niemieckiego.

      Usuń
    5. O kurde, ja też miałam to źle. Zaznaczyłam źle też, że telefon był ostatni, a tak naprawdę to był czołg, bo w przerwie po testach nam nauczyciel mówił. Kurde. Mam nadzieję, że jednak nie będzie tak źle.
      A z angielskiego to wiem, jak jest, bo pytaliśmy nauczycieli. Ja piszę tylko podstawę, bo ogólnie mam rozszerzony niemiecki.

      Usuń
    6. Znaczy, wiesz, ja odpowiedzi sprawdzałam sobie z tym:
      http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/661299,probny_egzamin_gimnazjalny_2013_arkusze_egzaminacyjne_i_odpowiedzi_czesc_humanistyczna.html
      Za to "czołga" mam dobrze:D

      Usuń
    7. Dzięki za linka, ale chyba jednak boję się na niego wchodzić… xD

      Usuń
    8. Oj tam, oj tam, wchodzisz bez gadania i sprawdzasz (przynajmniej polski) jak wypadł, bo jestem strasznie ciekawa!

      Usuń
    9. Chcesz się mnie tak szybko pozbyć? Xd
      Przecież jak ja to zobaczę to się załamię…

      Usuń
    10. Sprawdziłam język polski i z zadań zamkniętych mam wszystko dobrze. :D

      Usuń
    11. Kochana, na polskim się załamiesz? Przecież ja wiem, że nie. A więc uwaga. ja teraz idę migiem do sklepu (masakra, mam taką ochotę na chipsy, że muszę sobie kupić, a silna wolę odłożyć na później;), a ty w tym czasie sprawdzasz odpowiedzi. Zrozumiano? Wracam i chcę mieć cały wykaz (jak nie na blogu, to zostawiam gg:38063790).

      Usuń
    12. Haaaa! Mówiłam (a ja mam jedno źle, żal!)
      Teraz historia!

      Usuń
    13. A ja idę na spotkanie do bierzmowania. Dzisiaj będzie rozdawał nam dzienniczki i koniec wolności, więc będę gdzieś za jakąś godzinę, może krócej, a na GG napisałam już, w razie jakbyś chciała napisać. :D

      Usuń
  7. Przydałoby mi się coś takiego, ale może jednak w innym wydaniu, tzn. inna pozycja dotycząca tej samej tematyki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Blog bardzo przejrzysty :) Ładnie :)
    A co do książki... jestem dość sceptyczna...

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się zmiana, ale jak dla mnie trochę tutaj za jasno :D
    Co do książki? Neee zupełnie nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż, książka wydaje się ciekawa, ale raczej bym jej nie kupiła. Ale jakbym znalazła ją w bibliotece, lub dostałam to jak najbardziej bym po nią sięgnęła.
    Co do wyglądu bloga, to jest bardzo ładny, taki przejrzysty. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. coś ciekawego bym tam pewnie znalazła, ale tak z własnej inicjatywy raczej po nią nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za pomoc w podjęciu decyzji, chyba odpuszczę sobie tą pozycję

    OdpowiedzUsuń
  13. Nikt nie potrafi czytać w myślach, ani też "wkradać się w zakamarki czyjegoś umysłu"..
    Według mnie jest to opanowane do perfekcji sczytywanie tego, o czym dana osoba myśli z jej gestów/sygnałów/reakcji fizycznych, czy też mikroruchów np. twarzy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...