poniedziałek, 10 września 2012

Od dziś lubię poniedziałki, czyli stosik :D

Tak, wiem zaniedbuję bloga. Przyznaję się do tego i nie jestem z tego powodu zadowolona, ale jak wiadomo zaczęła się szkoła. Szkoła, szkołą, ale ostatnia klasa to nie przelewki, bo czekają mnie w tym roku… uwaga, uwaga EGZAMINY! Tak, to o nie właśnie się rozchodzi. W tamtym tygodniu usłyszałam to słowo (chyba, oprócz WF, EDB i informatyki xD) jakieś 10 razy (jak nie więcej) w ciągu każdej lekcji. Ostatnia klasa, więc także trzeba się postarać i przyłożyć do nauki, żeby później dostać się do dobrego liceum. Tak, więc nauka, nauka i jeszcze raz nauka, ale nie bójcie się nie zapominam o blogu, ani o książkach. Co to, to nie! Staram się przeznaczyć codziennie trochę czasu na czytanie i raz uda mi się przeczytać więcej, a raz mniej i choć nie dodaję nic na, bloga (bo jeśli nie mam nic do powodzenia, bo po co? Dla mnie to żaden wyczyn zaśmiecać go byle, czym ;)) to na wasze, codziennie zaglądam. No, ale nie o tym miała być mowa w tym poście. Chciałam się wytłumaczyć i powiedzieć wam, że jestem. Jestem i będę i nie opuszczę swojego bloga, jedynie tylko będę dodawała w roku szkolnym trochę mniej postów. I znowu zaczynam… Kończę mój wywód i przedstawiam wam moją długo oczekiwaną przesyłkę! A przy okazję pozdrawiam moją przyjaciółkę, dzięki której dowiedziałam się o tej promocji (M. dziękuję :*), oraz Mery i Agatę, które zastanawiały się, nad trzecim dobytkiem, ponieważ dwie Mery już odgadła. No i nie mogę zapomnieć o naszej kanapowej drużynie, która spotyka się codziennie o 20, aby pogawędzić sobie trochę o minionym dniu i o wszystkim, co tylko przyjdzie nam do głowy. Wszystkich serdecznie zapraszam tutaj. :D


A oto mój jakże zacny stosik urodzinowy. Nie mogłam się nie oprzeć tej świetnej promocji w LaBotiga, gdzie książki z wydawnictwa SQN były do 70% taniej.





Od dołu:

„Sekrety La Roja” - Miguel Ángel Díaz

„Iker Casillas. Skromność mistrza” - Enrique Ortego Rey

„Barça. Za kulisami najlepszej drużyny świata” - Graham Hunter


Piękny stosik, nieprawdaż? Dlatego od dziś lubię poniedziałki. Punkt pierwszy – 5 lekcji, punkt drugi – komitet powitalny po męczącym, ale jakże zadowalającym WF (a żeby nie było, dzisiaj akurat była to piłka nożna i na początku strzeliłam gola :D). Oj, chciałabym, żeby w każdy poniedziałek taki stosik mnie witał. Będzie, co czytać, nie powiem, że nie. Uwielbiam piłkę nożną i uwielbiam reprezentację Hiszpanii, Barcę i Ikera Casillasa. Tak, jest on jednym z moich ulubionych piłkarzy, dlatego nie mogłam przejść wzrokiem obojętnie na stronie tej księgarni obok takiej promocji. Prezent urodzinowy uważam za jak najbardziej udany. Miałam w planach jeszcze zakupić biografię Xaviego oraz Iniesty, ale niestety nie starczyło mi funduszy. Teraz czekam na wydanie biografii Cesca Fabergasa i mam nadzieję, że wydawnictwo SQN wyda także biografię Theo Walcotta. :D


I przy okazji chciałam was poinformować, że na dniach licznik odwiedzin przekroczył 8.000 wyświetleń. Dziękuję wam! :)



+ „Grę anioła” już kończę, więc na dniach możecie spodziewać się recenzji. :)

++ Zapraszam do głosowania w ankiecie, która znajduje się w górnym prawym pasku bloga :)


35 komentarzy:

  1. Dla fanów/fanek sportu - stosik idealny. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co - egzaminami się nie przejmuj. Ja w gimnazjum o nich słyszałam już od pierwszej klasy i nawet się nie ucząc miałam dobre wyniki (najwyższy z polskiego :D). To tylko się tak gada, że "egzaminy, musicie się uczyć" itp. a w rzeczywistości nie jest tak źle.

    Co do książek - świetny, ale niestety nie moja tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Egzaminy próbne nie poszły mi tak źle. Myślałam, że będzie gorzej, ale jednak do nauki trzeba się przyłożyć. A co do wyników to z polskiego też miałam najwyższy, bo matma to porażka dla mnie była. Chociaż nie wiem jak z przyrodniczego, bo niestety nie pisałam. Najbardziej się właśnie obawiam tych dwóch, bo polski i niemiecki nie był aż taki zły. :D

      Usuń
  3. Kanapowa drużyna również pozdrawia :D:D.
    Ja jestem zdecydowanie niefutbolowa, więc będę się rozglądać za innymi Twoimi recenzjami (no chyba, że tak skutecznie mnie zachęcisz do sięgnięcia po książkę ;p)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaaaaa!! Czyli jednak je kupiłaś!
    „Barça. Za kulisami najlepszej drużyny świata” - też bym przeczytała ;D

    W takim razie życzę Ci przyjemnej lektury i dzisiaj już chyba do Was dołączę na nakanapie, bo ostatnio nie miałam możliwości pogawędzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzechem byłoby ich nie kupić. :D

      Dziękuję i czekamy z niecierpliwością, bo coś ostatnio cicho się trochę zrobiło. :<

      Usuń
    2. Oj byłoby, byłoby - szczególnie, że warto ;)

      Nawet nie miałam czasu sprawdzić, co tam się u Was dzieje. Dzisiaj z biegu jak już jestem na komputerze, to pewnie chwilkę posiedzę ;)

      Usuń
  5. O egzaminach gadali mi od pierwszej klasy gimnazjum. Ale się nie przejmowałam tym, i Tobie też tak radzę. Wcale się do nich nie uczyłam, a wyniki miałam dobre :). Więc się nie martw, będzie wszystko okej ;).

    A stosik śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny stosik :) Ja też jestem w ostatniej klasie i wiem jak męczą.... Pozdrawiam i miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O fuj, tak piłkarsko, blee ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym tekście aż wyczuwa się Twój dobry humor. Życzę więcej takich poniedziałków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już na szczęście mam egzaminy za sobą, ale trzymam za ciebie kciuki i życzę miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję nowych nabytków! ;)) Jednooki Wenlock tematycznie bardzo pasuje do zdjęcia.

    Dręczy mnie teraz pytanie, czy biografia AA także była objęta promocją, ale skoro ją przegapiłam, to chyba wolę nie wiedzieć :D

    20.00 się zbliża ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcesz wiedzieć, czy była. Wierz mi. Ja wiem i się strasznie źle czuję.;)

      Usuń
  11. I jaki optymistyczny tytuł posta, też bym chciała kiedyś polubić poniedziałki, ale nie wiem, czy to możliwe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasuje, pasuje, więc aż sam pchał się na zdjęcie. Tak ładnie na mnie "paczał" swoim pięknym, jednym okiem, że nie mogłam mu nie ustąpić. :D

      Muszę Cię zmartwić, ale biografia AA chyba także była w promocji. Nie pamiętam tylko o ile tańsza była, ale z tego co pamiętam to chyba wszystkie sportowe książki z tego wydawnictwa były w promocji. Śledź tę stronę, bo może jeszcze będzie. :D

      Wiem, wiem i już tylko czekam, kto pierwszy otworzy naszą Przystań Nocnych Marków. :D

      Ja jak na razie w tym półroczu, bo nie wiem jak będzie w przyszłym. :D

      Usuń
    2. No, jak uświadamiamy Agatę, to już mówię, że biografia AA nie była wiele przeceniona, bo na 39 albo 32 zł, jednak i to już coś;)

      Usuń
    3. Tak jak już pisałam, nie pamiętam o ile tańsza była biografia AA, ale też radzę wam co jakiś czas zaglądać, bo może jeszcze jakaś promocja będzie. :)

      Usuń
  12. Może zacznę strasznie egoistycznie i według własnego widzimisie, ale co ten autor tej trzeciej (tajemniczej do wczoraj) książki sugerował w podtytule, przepraszam? Przecież wiadomo, kto jest najlepszy i wcale nie jest to pewien klub na B. Chyba nie muszę przypominać, kto ostatnio wygrał ligę hiszpańską? I z jaką przewagą?;)

    A już tak na serio, to strasznie Ci zazdroszczę wszystkich trzech. Nawet o Barcelonie, bo dobra Barcelona nie jest aż taka strasznie zła (chociaż wiadomo, kogo bym wolała zamiast Katalończyków...). Iker i "Sekrety..." to moje marzenie. Oj, wiesz zresztą jak ja bardzo chciałabym zobaczyć je wszystkie na swojej półce (a w modlitwie o wydanie biografii innych piłkarzy, Torresa proszę też uwzględnić;))

    Egzaminami też mnie straszą, nawet na EDB (nasza nauczycielka czuje, że niedługo i ten przedmiot znajdzie się na egzaminach;)). Ale o tym nie mówmy. Niedługo przecież piątek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, dla każdego jego klub jest najlepszy, dla mnie i dla autora jest to pewien klub na B., a dla Ciebie pewien klub na M. :D

      Oczywiście, że Torres też musi być! Gdybym miała wymieniać wszystkich, których biografie bym chciała miejsca by mi nie starczyło. :D

      Jak dodadzą to dodadzą, najważniejsze, że nie dodadzą tego jeszcze naszemu rocznikowi, chociaż to dla mnie lekka głupota. Utrudniają nam wszystko, no ale jak mówisz... za 4 dni już piątek, więc co tam, a przed tym jeszcze jakieś 27 lekcji. xD

      Usuń
    2. Oj, wiadomo, żartuję.;)

      No, ja chyba bym tak długo nie wymieniała, ale Torres musi być. A tak na marginesie, ciekawa jestem jeszcze jak prezentuje się w środku biografia Mourinho...

      Z tym utrudnianiem... No zamilczę;) Trochę mi ręce opadają, jak patrzę ile już teraz tego wszystkiego jest, ale da się wytrzymać. Tylko na bloga mało czasy. A tak jak Ty, nie mam zamiaru zaśmiecać go głupotami, tylko dlatego, że nie mam czasu pisać za dużo.

      Usuń
    3. Oj tam żartujesz czy nie ja się nie obrażam, a wręcz przeciwnie. :D

      Od tego nie wiem, ale też jestem tego ciekawa. Mam nadzieję, że mają w planach te biografie, o których wspomniałam.

      Jak na razie da się wytrzymać i mam nadzieję, że tak zostanie, ale wiadomo, to dopiero wrzesień, z czasem jest coraz więcej. :<

      Usuń
  13. akurat fanką sportu nie jestem, ale dla miłośników z pewnością książki warte uwagi :) zatem życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały stosik:) Chętnie bym podkradła te książki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Stosik zacny, owszem, ale nie dla mnie. Za piłką nożną nie przepadam. Ale rozumiem Twoją radość! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny stosik. :)
    I powodzenia w przygotowaniach do egzaminu - da się je przeżyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powodzenia w nowym roku szkolnym, a co do stosu - stanowczo nie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj pamiętam moje egzaminy do technikum, wyglądały one inaczej niż teraz, ale stres był. Wierzę w Ciebie.
    Dzis widzę na sportowo:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeden znany mi fan Barcy zabrałby Ci te książki. ;-) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  20. O egzaminach niestety jeszcze trochę się nasłuchasz;) W każdym razie - nie trzeba tłumaczeń, to zrozumiałe że teraz masz więcej obowiązków..ale bardzo dobrze, że nie zapominasz o książkach;)
    Stosik to zdecydowanie nie moja tematyka, ale widzę że Ty jesteś nim zachwycona;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przepadam za sportem, ale stosik ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. książki raczej nie w moim typie, co nie zmienia faktu, że życzę miłego czytania ;)
    ja od paru dni nie zajrzałam do książki, jestem tym zszokowana ;pp mam nadzieję się poprawić ;)
    też co chwilę słyszę o egzaminach, a nauczyciele już zapisują na kółka, na których mielibyśmy przerabiać wcześniejsze testy gimnazjalne, a np. jutro piszemy z angielskiego z całej 2 gim.

    OdpowiedzUsuń
  23. Książki nie dla mnie, ale ważne, że Tobie się podobają. :D Tak się zastanawiałam, co kupisz. ;D Życzę miłego czytania i powodzenia w szkole. ^^ O tak więcej dobrych poniedziałków, a nie będzie gadania niczym Kot ze Shreka "Nienawidzę poniedziałków". XD

    OdpowiedzUsuń
  24. Stosik ciekawy, ale książki raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...